Podróże, Życie w Hiszpanii

Dekalog przyszłej au pair

by Aniela-
dekalog-przyszlej-au-pair

Decyzję o podjęciu pracy w charakterze au pair uważam za jedną z bardziej trafionych. Nie tylko dlatego, że jej finałem okazał się pierścionek z brylantem;)

O korzyściach płynących z bycia au pair pisałam już tutaj. Uważam, że taki wyjazd pozwala nie tylko zdobyć realne doświadczenie i punkty do cv, ale także rozwija charakter, poszerza horyzonty i cóż… pozwala na niemal darmowe wakacje w wymarzonym miejscu na świecie.

O przygotowaniach od strony technicznej do takiego wyjazdu przeczytasz tutaj.

Dzisiaj chciałabym skupić się na kilku zasadach, które mogą ułatwić wyjazd każdej au pair i sprawić, że doświadczenie to będzie niezapomniane zarówno dla niej, jak i dla goszczącej ją rodziny.

Oto krótki dekalog przyszłej au pair.

Przed wyjazdem

 

  1. Wybierając kraj, do którego chcesz pojechać, pomyśl o konsekwencjach. Zastanów się, czy zwyczaje tam panujące są dla Ciebie do przyjęcia. Jeśli jesteś kobietą, to czy będziesz się czuła komfortowo? Jak poradzisz sobie z językiem? I czy Twój żołądek da sobie radę z kuchnią, do której być może nie jest przyzwyczajony?

 

  1. Stawiaj swoje bezpieczeństwo na pierwszym miejscu. Sprawdź rodzinę, do której się wybierasz – w dobie internetu to nic trudnego. Koniecznie porozmawiaj z nimi przez Skype’a, sprawdź, czy dogadacie się “na żywo”, a nie tylko poprzez e-maile. Zostaw swoim bliskim dokładne namiary na miejsce, w którym będziesz przebywać. Przed wyjazdem ureguluj sprawy bankowe, załóż konto walutowe, pamiętaj o ubezpieczeniu w podróży i EKUZ (europejska karta ubezpieczenia zdrowotnego).

 

  1. Jeśli rodzinie, do której przyjeżdżasz, zależy na tym, żeby dzieci ćwiczyły z Tobą język obcy, możesz zaplanować zabawy i kilka aktywności, które ułatwią Ci pracę. Może masz jakąś książeczkę, płytę z piosenkami, grę karcianą czy kieszonkowe memory – jeśli mieści się w bagażu podręcznym, zabierz je ze sobą. To nie musi być nic wielkiego, ale w razie czego zapewni Ci chwilę oddechu. Przy ustalaniu szczegółów z Twoją host rodziną dopytaj o to, jakie materiały do nauki mają u siebie, z czego będziesz mogła korzystać. Twoim zadaniem będzie nauka przez zabawę, warto jednak mieć w głowie plan awaryjny na te chwile, kiedy kreatywność zawodzi.

 

  1. Zanim wyruszysz w podróż upewnij się, że wiesz jak dotrzeć na miejsce. Wydrukuj sobie wskazówki dojazdu na wypadek, gdyby internet w telefonie zawiódł w pierwszych godzinach po wylądowaniu. Sprawdź skąd odjeżdża autobus, jeśli rodzina nie odbiera Cię z lotniska. Zaplanuj całą podróż w szczegółach, uwzględnij sytuacje awaryjne. Zapisz numery telefonu do ambasady i do host rodziny.

 

  1. Upewnij się, że Twój telefon zadziała po wylądowaniu – skontaktuj się ze swoją siecią komórkową i dopytaj o zasady korzystania z internetu za granicą.

Na miejscu

 

  1. Na wszelki wypadek napiszę, choć wydaje się to oczywiste: utrzymuj porządek w swoim pokoju i w łazience, której używasz (jeśli jest tylko Twoja). Nawet jeśli rodzina zatrudnia panią do sprzątania, nie będzie ona układać Twoich ubrań i zmywać naczyń zachomikowanych pod łóżkiem. A nawet jeśli mogłaby to zrobić, to pomyśl, że swoim zachowaniem świadczysz nie tylko o swojej rodzinie, ale także o Polakach w ogóle. Być może jesteś pierwszą Polką, z jaką rodzina ma styczność. Byłoby świetnie, gdyby Twoja wizyta nie  zamieniła się w jedną z tych strasznych anegdot, które ludzie opowiadają sobie po zmroku.

 

  1. Na czas swojej wizyty stajesz się domownikiem, więc oprócz przywilejów musisz liczyć się z kilkoma obowiązkami. Twoja wizyta na pewno upłynie w przyjemniejszej atmosferze, jeśli już na początku zapytasz, czy rodzina ma jakiś konkretny system sprzątania, czy oczekuje, że włączysz się w prace domowe? A jeśli tak, to w które?

 

  1. Od czasu do czasu możesz zaproponować, że coś ugotujesz. To dobra okazja, by porozmawiać o kulinarnych smakach różnych krajów i poćwiczyć język. Chyba, że Twój pobyt w kuchni zwykle przeistacza się w krajobraz po wybuchu bomby, albo scenę z Ostrego Dyżuru. Wtedy oszczędź zdrowie i życie innych i pozwól im gotować. A jeśli już gotujesz, unikaj dań, które mogą budzić kontrowersje (na przykład flaczki, kiszonki, barszcz).

 

  1. Ważne, choć może nie dla wszystkich oczywiste: traktuj dzieciaki, którymi się opiekujesz, naprawdę dobrze. Nigdy nie wiesz, czy nie obserwuje cię sąsiadka, by zaraz donieść rodzinie, że zamiast pilnować maluchów, siedzisz z nosem w telefonie. Poza tym come on, masz robić to, co sprawia frajdę i Tobie i dzieciom, a nie traktować wyjazd jak karę za grzechy.

 

  1. Korzystaj! Z możliwości rozmów z native speakerami, próbowania nowych dań, obserwowania codzienności innej niż Twoja. Daj się oprowadzić, dopytuj o bieżące wydarzenia, twórz więzi, które w przyszłości mogą się przydać. I nie zapomnij poprosić o referencje, pozytywne komentarze oraz pozwolenie na kontaktowanie się przyszłych pracodawców z Twoją rodziną.
  • Czasami żałuję, że nie wiedziałam o tym programie wcześniej! 🙂 Na każdych studiach/przed maturą kadra powinna wygospodarować nam kilka godzin, żeby przedstawić programy, z których możemy skorzystać, a które otwierają przed nami cały świat! 🙂

    • Dokładnie:) Może też uczniowie/studenci chętniej uczyliby się języków obcych wiedząc, że mogą je wykorzystać w naprawdę ciekawy sposób, a nie tylko do uzupełniania zdań z czasownikiem;)